środa, 27 maja 2015

Jestem popsutą zabawką.
Taką z wadą
ale nadającą się do użycia.

Nie jestem z górnej półki
po najdroższej cenie
- z wyprzedaży.

Nie mam szansy na perfekcję.
Na to, że będę dobra.
Po prostu jestem...

Jestem popsutą zabawką.
Poczekam na koniec.
Poczekam jeszcze...


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz